2009-10-20 11:11:47 >> Koncert :* Piszę notkę z wczorajszą datą w tytule bo wczoraj chciałam ją napisać ale nie miałam czasu :P Otóż wczoraj byłam na koncercie zespołu Chilimy :P wiem, nie znacie napewno tego zespołu bo ja wczoraj dopiero go poznałam :P no więc wczoraj odbył się koncert tego zespoł :D o lol :D ale faza była :D oni grają taką trochę rockowa muzę a rock to moje życie więc wyszalałam się za wszystkie czasy :D 2 godziny skakania :D omg :D jeah :D to jest to :D dziewczyny już nie wyrabiały ze mną a ja dalej się bawiłam :D super było :D Później musieliśmy iść na Mszę do Kościoła :/ omg... musiałyśmy z dziewczynami latać za księdzem żeby nam podpisał zeszyty :/ a ona nas wystawił i nie podpisał :P no to wszystkie poszliśmy do domu :D strajk :D lol :D dobra nie ryję już wam :P Papa :** zaraz będe odwdzięczać się za komcie z ostatnich 3 notek... omg... narobiło się zaległości ale postaram się to wyrównać ;] Tagi: 3, 1, 2 skomentuj (0) 2009-05-29 01:30:14 >> Wszystko się zmienia, znikają marzenia... Ja nie wiem. Jeszcze rok temu wszystko było inne, a teraz wszystko się zmieniło. Nawet taka JA jestem typowym przykładem :] Jeszcze jakieś dwa lata temu chodziłam w dwóch warkoczykach i różowych rybaczkach (blee różowy...), a teraz w życiu bym się tak nie ubrała. Tylko czarny i czarny. Kiedyś to człowiek był takim aniołkiem, który bał się szóstoklasistów, ale jak się już zostało tym szóstoklasistom to się samemu tyrało młodszych. W sql ty tyrasz kogoś tam, a ktoś inny tyra ciebie. Mówi się że tam ktoś blużni, ktoś tam kogoś pobił za nic a sami to robimy. Tylko że wady u kogoś to często się widzi, ale u siebie to juz nie ;/ Jeśli chodzi o dziewczyny to często się kłócą, a nawet sobie grożą, gdy np. idzie drugo-klasistka ze swoim chłopakiem a pierwszo-klasistka się za nim obejrzy, to już może mieć przejebane. Tylko za co ?!? Tagi: marzenia, wiem, nie, nic, 1 skomentuj (1) 2009-03-30 10:08:51 >> Pies Znalazłam wczoraj na podłodze martwego psa, z głową w kałuży krwi. Jeśli istnieje życie pozagrobowe, to pewnie już jest tam, gdzie trafiają wszystkie zwierzęta. I może myśli, że go okłamałam. Obiecałam mu przecież długie spacery i ulubione kości. [I jeszcze to, że wyzdrowieje]. Tagi: pies, 1, 4 skomentuj (0) 2009-03-30 10:07:56 >> hmm "People are like lice - they get under your skin and bury themselves there. You scratch and scratch until the blood comes, but you can't get permanently deloused (...)". Henry Miller, "Tropic of Cancer". Czy my jeszcze mamy sobie coś nowego do powiedzenia, Lily? Tagi: 3, 1, 4, hmm skomentuj (0) 2009-03-30 10:07:16 >> tematu nie będzie Czasem, gdy czytam książki, dostaję dreszczy. Tak było za każdym razem, gdy czytałam „Medaliony” Nałkowskiej (a czytałam trzy razy i nie bardzo wiem po co; zupełnie wystarczyłoby mi przerazić się tylko raz) albo gdy bardzo się bałam, czytając dawno temu powieść Jonathana Carrolla. To nie była wybitna powieść i może dlatego dziś nie pamiętam nawet tytułu. Nie potrafię się rozstać z tym miejscem. Może dlatego, że jest jednym z niewielu, w których czuję się naprawdę dobrze i uważam za swoje. To trochę tak, jakby wyjechać windą na ostatnie piętro wieżowca i nie móc skoczyć, wiedząc, że zjeżdżać nie ma już po co. Porównanie jest mocno nadwerężone, ale to dlatego, że nigdy nie wyjeżdżałam windą tak wysoko... Tagi: 3, 2, temat, 4 skomentuj (0) 2009-03-30 10:06:22 >> xxx Któregoś dnia umrę w doskonałym zdrowiu. [Zupełnie jak babka głównego bohatera „Czasu, który pozostał” w reżyserii Francisa Ozona]. Będzie to zasługa soków marchewkowych, mleka o zawartości półtorej procent tłuszczu, tabletek ze skrzypu polnego i witamin A + E. Jeśli istnieje coś takiego jak idealne rozstanie, to nasze takie było. Choć od tamtej pory minęło naprawdę sporo czasu, wciąż jeszcze mamy dla siebie tę odrobinę szacunku i uprzejmości, żeby pisać swoje imiona z dużej litery, gdy internetowo pytamy, co słychać. [To jest naprawdę bardzo miłe, że przyjechałeś do mnie w porze bardzo później tylko dlatego, że bałam się sama wyprowadzić psa]. Tagi: xxx, 3, 1, 2 skomentuj (0) |
|
|||||||